Najbardziej genialna odpowiedź jaką można usłyszeć od kogoś,
kto właśnie dowiedział się o naszym wegetarianizmie, brzmi: "Ale przecież,
my jesteśmy stworzeni do tego, by jeść mięso!". Powiedzmy sobie wyraźnie:
my nie jesteśmy stworzeni do tego, by jeść mięso! Istoty ludzkie nie są istotami
mięsożernymi, jak psy i koty; nawet nie jesteśmy istotami wszystkożernymi, jak
świnie czy niedźwiedzie.
Jeśli ktoś rzeczywiście myśli, że jest stworzony do jedzenia mięsa, to niech
wybierze się kiedyś na łąkę, wskoczy na grzbiet pasącej się krowy i spróbuje
ją ugryźć! Ani nasze paznokcie, ani zęby nie będą nawet mogły przebić się przez
jej skórę. Albo weźmy jakiegoś martwego kurczaka i spróbujmy zjeść go na surowo;
nasze zęby nie są przystosowane do jedzenia surowego mięsa.
W rzeczywistości jesteśmy istotami roślinożernymi - co
nie oznacza wcale, że jesteśmy trawożerni tak jak krowy, które spędzają cały
dzień na przeżuwaniu trawy. Krowy są zwierzętami przeżuwającymi, a istoty roślinożerne
spożywają całą gamę warzyw, owoców, orzechów, nasion, pestek, pędów, korzonków
i jagód. Skąd wiadomo, że człowiek jest istotą roślinożerną? Ponieważ przeprowadzono
już wiele studiów naukowych, badających dietę istot z gatunku wielkich małp
człekokształtnych. Na przykład stwierdzono, że goryl odżywia się pożywieniem
całkowicie wegańskim.
Pewien znany lekarz - dr David Ryde, który pracował jako doradca medyczny w
Brytyjskim Towarzystwie Olimpijskim, zwykł kiedyś przeprowadzać pewien eksperyment.
Otóż uczestnikom różnych sympozjów medycznych pokazywał dwa obrazki. Jeden z
nich przedstawiał wnętrzności człowieka, a drugi wnętrzności goryla. Następnie
prosił swoich kolegów-lekarzy, aby przyjrzeli się tym zdjęciom i podzielili
swoimi uwagami. Wszyscy uznali, że widzieli na tych zdjęciach organy ludzkie
i żaden lekarz nie zorientował się, że jeden z tych obrazków przedstawiał wnętrzności
goryla.
Tak wielkie podobieństwo małp człekokształtnych do ludzi,
może nas dziwić lub nie. Faktem natomiast jest, że człowieka łączy z szympansem
podobieństwo ponad 98% genów. Zapewne jakikolwiek obcy przybysz z kosmosu, chcący
zaliczyć człowieka do jakiejś grupy zwierząt, natychmiast zakwalifikowałby go
jako pewną odmianę szympansów. W tym kontekście, jeszcze bardziej okropne wydają
się nam eksperymenty przeprowadzane na szympansach w laboratoriach na całym
świecie.
Dobrym wyznacznikiem tego, jak miałaby wyglądać nasza naturalna dieta, jest
obserwacja nawyków żywieniowych wielkich małp człekokształtnych żyjących dziko
na wolności. Zwierzęta te jedzą pożywienie prawie całkowicie wegańskie. Niektóre
z nich konsumują niewielkie ilości mięsa, zjadając termity czy magoty, lecz
to stanowi niewielki ułamek ich codziennego jadłospisu. Znana miłośniczka szympansów,
Jane Goodall, przeprowadzała badania naukowe, mieszkając przez 10 lat w dżungli
razem z szympansami i prowadząc wnikliwą obserwację ich życia na wolności. W
ramach tych badań, prowadziła dokładne notatki tego, co jadły szympansy. Na
tej podstawie można było wyraźnie stwierdzić, jak duże ilości mięsa spożywały.
Okazało się, że był to ekwiwalent równy wielkości ziarnka grochu - taką ilość
mięsa zjadały codziennie szympansy. Ilość ta jest tak mała, że praktycznie zwierzęta
te należałoby zakwalifikować do kategorii istot typowo roślinożernych, na co
wskazuje chociażby budowa i kształt ich zębów oraz jelit. Jednak zwolenników
teorii typu: "My jesteśmy stworzeni do tego by jeść mięso", bardzo
podekscytował pewien film wyemitowany w TV, zrobiony przez znanego przyrodnika,
Davida Attenborough. W filmie tym widać jak jakaś jedna grupa szympansów poluje
na inne małpy, a następnie je zjada. To miałby być, ich zdaniem, dowód na to,
że ludzie są istotami mięsożernymi. Nie da się wytłumaczyć takiego zachowania
tej grupy szympansów inaczej, jak w kategorii przypadku czy sytuacji wyjątkowej.
Większość szympansów nie interesuje się bowiem pożywieniem mięsnym i nie rozgląda
się za żabami, jaszczurkami czy innymi małymi istotami, chodzącymi po ściółce
leśnej, które szympansy mogłyby bardzo łatwo złapać i zjeść. Uważa się, że apetyt
szympansów na termity i magoty związany jest ze słodkim smakiem ich mięsa.
Właściwym sposobem znalezienia odpowiedzi na pytanie, czym dane zwierzę powinno się odżywiać, jest analiza budowy jego ciała. Zęby małpy, podobnie jak zęby człowieka, posiadają płaskie powierzchnie umożliwiające im rozdrabnianie, kruszenie i rozcieranie pokarmu. Nasze szczęki zbudowane są także w ten sposób, by mogły poruszać się w poziomie i wspomóc ten proces. Obie te cechy są charakterystyczne dla istot roślinożernych, które spożywają bogaty w błonnik pokarm roślinny o twardej strukturze. Ponieważ taka żywność jest trudna do strawienia, proces przyswajania jej przez organizm zaczyna się już od momentu wejścia pokarmu do jamy ustnej, gdzie miesza się ze śliną. Pogryziony i odpowiednio rozdrobniony pokarm, przesuwa się bardzo wolno przez jelita - tak by wszystkie składniki odżywcze mogły zostać przez organizm zaabsorbowane.
To istoty mięsożerne, jak np. koty, mają zupełnie odmienną budowę ciała. Koty nie tylko mają pazury pomagające im chwytać swoje ofiary, lecz również ich zęby służą do tego celu - są ostre i pozbawione płaskich powierzchni. Ich szczęki mogą poruszać się tylko w pionie - z góry na dół - ruchem tnącym, porcjującym pożywienie. Zwierzęta mięsożerne połykają pokarm kawałkami; by go strawić, nie potrzebują korzystać z żadnej książki kucharskiej ani z usług firmy British Gas. Wewnątrz ich żołądków znajdują się bowiem nadzwyczaj silne kwasy żołądkowe, które mogłyby z łatwością rozpuścić lakier pokrywający karoserię samochodu. Kwasy te powodują szybkie trawienie mięsa w żołądku, tak by trucizny wydzielające się podczas jego rozkładu, były jak najszybciej wydalane z organizmu. Jelita zwierząt mięsożernych są krótkie (w linii prostej około 3 razy dłuższe od długości ich ciała); zaprojektowane zostały tak, by produkty uboczne przemiany materii były jak najszybciej wydalane z organizmu.
W organizmie ludzkim, proces trawienia odbywa się o wiele
wolniej, ponieważ nasze jelita są około 12 razy dłuższe od długości naszego
ciała. Uważa się, że jest to jeden z powodów, dla którego rak okrężnicy pojawia
się o wiele częściej u ludzi jedzących mięso, niż u wegetarian.
Oczywiście, ludzie w pewnym momencie w historii zaczęli jeść mięso. Niemniej
jednak, dla większości ludzi na świecie, mięso zawsze było - i często jest nadal
- stosunkowo rzadko konsumowanym pożywieniem. Większość ludzi na świecie, do
niedawna spożywała mięso kilka razy w roku - zwykle podczas większych świąt
religijnych. Jednak tak naprawdę, ludzie tak obficie zaczęli konsumować mięso
dopiero po II wojnie światowej - co może wyjaśniać, dlaczego choroby serca i
rak, stały się w dzisiejszych czasach zabójcami pochłaniającymi najwięcej ofiar
spośród wszystkich innych chorób. Wszystkie argumenty zwolenników jedzenia mięsa
są jedynie wymówkami, a jednym z ich argumentów dających się najłatwiej pokonać
jest to, że my, rzekomo jesteśmy stworzeni, by jeść mięso!